Aktualności

Święta rodziny Klichów. „Mati? To fan tradycyjnych potraw”

Specjalne25.12.2020 
Przed rokiem najbliżsi odwiedzili Mateusza Klicha w święta Bożego Narodzenia w Leeds. Tym razem ze względu na pandemię COVID-19 musieli zostać w kraju, a mecz 15. kolejki Premier League, w którym reprezentant Polski zagra przeciw Burnley, obejrzą w telewizji. – Niedziela, godzina trzynasta! – podkreśla Wojciech Klich, ojciec i największy fan pochodzącego z Tarnowa piłkarza.

– Byliśmy u Mateusza na święta w Niemczech i Holandii, kiedy akurat tam występował. Atmosfera specjalnie nie różniła się od tej z Polski. W Anglii też było podobnie – opowiada Małgorzata, mama Mateusza, która uwielbia tradycyjne święta.

Wojciech Klich nie grał w żadnej lidze zagranicznej, więc ten wyjątkowo czas mógł spędzać w towarzystwie najbliższych. Za każdym razem próbował wszystkich dwunastu potraw, ale dbał o linię, co pozostało do dziś. Jego syn, Mateusz, też lubi rodzime potrawy i przed rokiem mama z tatą przywieźli mu je do Anglii. – Były ładnie opakowane i zmieściły się do luku samolotu. Mati jest smakoszem swojskiej kiełbasy, żurku i sałatki jarzynowej. Uwielbia uszka z barszczem, krokiety i kapustę z grochem od babci Zosi. W tym roku musi się obyć bez tego, ale jego Magda też przygotowuje wspaniałe potrawy – zapewnia Małgorzata Klich.



Mateusz nie mógł sobie pozwolić na obżarstwo, co normalne u zawodowych piłkarzy, a w Wigilię wraz z żoną i córką spotkali się ze znajomymi pod Leeds. Oczywiście z rodzicami i siostrą Mają rozmawiali przez telefon. Wojciech i Małgorzata Klich odwiedzili córkę w Warszawie, w nowym mieszkaniu i nie zabrakło wątków piłkarskich, a raczej sportowych. – Mój pradziadek był sportowcem, boksował. Jeden dziadek zajmował się piłką nożną, działał w Unii Tarnów, drugi zaszedł daleko jako trener pływania. Mama grała w koszykówkę, siostry uprawiały jazdę konną i siatkówkę. Jakby tego było mało to jeden szwagier zajmował się kulturystyką, drugi piłką nożną. Ja pływałam, a Bartek, chłopak naszej córki, to siatkarz. Nawet jak się zażartuje, że nie rozmawiamy o piłce to zadzwoni Mateusz i jest po temacie – opowiada Małgorzata Klich, w familijnych spotkaniach spełniająca rolę rozgrywającej.



– Gosia rządzi i dzieli, ja robię atmosferę. Tak jak w piłkarskiej szatni, ktoś musi być od tego. W Warszawie mieliśmy wesołą Wigilię, a przy okazji wspomnieliśmy Leeds – mówi Wojciech Klich, który w ekstraklasie grał w latach 90-tych w Stali Mielec, Siarce Tarnobrzeg i KSZO Ostrowiec. Z futbolem międzynarodowym jako zawodnik zetknął się w Pucharze Intertoto, zdobył nawet gola dla zespołu z Mielca w Danii. Wielką piłkę poznaje dzięki Mateuszowi. – Podczas świątecznej wizyty w Holandii byłem na meczu syna. To samo w Anglii. Urzekły mnie zwyczaje panujące w Leeds United. Z okazji świąt Marcelo Bielsa, coach „Pawi” poprowadził losowanie prezentów dla klubowego personelu. Panie sprzątaczki, ludzie zajmujący się boiskiem mogli wylosować wycieczki zagraniczne, laptopy, a nawet samochód. W Leeds dba się o takie więzi. Piłkarze dużą część okresu świąteczno-noworocznego spędzają w hotelach, na zgrupowaniach, ale sami dokonali takiego wyboru. Mateusz od dziecka marzył o Anglii, o Premier League. To marzenie się spełnia, a ja już od paru dni w głowie rozgrywam sobie spotkanie Leeds z Burnley – dodaje ojciec Mateusza, który jako trener poprowadził w 2008 roku (z Markiem Parzyszkiem) juniorów Korony Kielce do tytułu mistrza Polski. Teraz działa w akademii syna i spełnia się pracując z najmłodszymi. Wierzy, że ktoś z jego młodych podopiecznych, tak jak Mateusz, przebije się kiedyś do Premier League.

Prababcia Mateusza, Elżbieta, która w marcu ukończy 99 lat, jest dumna z wnuczka. Doskonale rozumie dlaczego nie może go zobaczyć na żywo podczas świąt, ale na pewno się uśmiechnie, gdy bliscy pokażą go jej w telewizji. Jak Leeds pokona w Premier League 27 grudnia Burnley i 29 grudnia West Bromwich Albion, cała familia Klichów wejdzie w 2021 rok w świetnych nastrojach.

Jaromir Kruk

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 REGULAMIN PROFILU UŻYTKOWNIKA PZPN Polityka prywatności