Aktualności
Pierwsze powołania Miłosza Stępińskiego. Reprezentacja A kobiet na mecz z Mołdawią
Zgrupowanie rozpocznie się 12 września w Gutowie Małym. Do reprezentacji po dłuższej przerwie wracają Katarzyna Kiedrzynek, Anna Gawrońska, Patrycja Pożerska, Agnieszka Winczo czy Sandra Sałata. – Zarówno zgrupowanie wrześniowe, jak i październikowe nazwałem zgrupowaniami selekcyjnymi. W tym czasie będę chciał przyjrzeć się wszystkim zawodniczkom, które są w kręgu moich zainteresowań. To około 30-35 osób. W październiku na zgrupowaniu na pewno pojawi się dużo innych piłkarek – mówi trener Miłosz Stępiński.
– Na każdą pozycję szukam trzech, czterech równorzędnych zawodniczek. Są pozycje bardzo mocno obsadzone, gdzie jest ogromna konkurencja, np. środek pomocy. Nieźle wygląda środek obrony, atak oraz bramka. Najsłabiej prezentują się skrzydła. Dysponujemy dobrymi zawodniczkami, ale mamy ich mało. Oprócz Oli Sikory nie widać nikogo na zmianę na prawą obronę. Podobnie sprawa ma się z prawą i lewą pomocą oraz lewą nogą. Będę szukał zawodniczek lewonożnych, stąd mój wyjazd do Frankfurtu do Julii Matuszewskiej, która jest naturalną lewą pomocniczką. Być może pojawi się już na zgrupowaniu w październiku. Nie chcę przerzucać dziewczyn z pozycji na pozycję, chociaż wiem, że wiele z nich świetnie radzi sobie w różnych rejonach boiska. Chcę, żeby wiedziały, że w kadrze „jestem dwójką i rywalizuję z drugą dwójką”. Nie będę nikomu na siłę szukał nowych pozycji – powiedział trener Miłosz Stępiński.