Aktualności
[CO TAM W KOBIECEJ] Dwie bramki Pajor, bez Polek w „polskim” meczu i powstanie Superligi
Mocno zagranicznie będzie dziś w „Co tam kobiecej”. Nie zabraknie jednak akcentów związanych z reprezentantkami Polski. Na pierwszy ogień lecimy do Niemiec, gdzie skutecznością znów imponuje Ewa Pajor.
Przed tygodniem ustrzeliła dublet w towarzyskim meczu reprezentacji Polski ze Szwecją, teraz ten wyczyn powtórzyła na boiskach ligowych. Ewa Pajor swoimi golami wydatnie przyczyniła się do wygranej VfL Wolfsburg z Freiburgiem. Co ciekawe, to właśnie przyjezdne już na samym początku otworzyły wynik spotkania. Na 1:1 w 8. minucie trafiła właśnie Pajor, która kwadrans później wyprowadziła swój zespół na prowadzenie. Ostatecznie zaś Wilczyce wygrały 3:2, ale walka o zwycięstwo toczyła się do ostatnich minut.
- Dziś tętno znów wzrosło, zwłaszcza w końcowej fazie meczu. Szybko stracona bramka była dla nas sygnałem ostrzegawczym, dzięki któremu wrzuciliśmy wyższy bieg. Przy wyniku 3:1 myśleliśmy, że rywal stracił tę ogromną wolę walki, ale znów daliśmy im prezent. To były niepotrzebne emocje. Ale naprawdę chcieliśmy zdobyć te trzy punkty i zrobiliśmy to - podsumował potyczkę w ramach 17. kolejki Frauen Bundesligi trener Wolfsburga, Stephan Lerch, dla oficjalnej klubowej strony internetowej.
Wyświetl ten post na Instagramie.
W tej serii ligi niemieckiej nie zabrakło niespodzianek. Liderujący tabeli Bayern Monachium uległ bowiem na własnym boisku TSG Hoffenheim 2:3. Co za tym idzie, piłkarki z Bawarii mają już tylko dwa oczka przewagi nad drugim Wolfsburgiem.
Polskiego meczu nie było
W normalnych warunkach starcie Werneru Brema z Bayerem Leverkusen, do którego doszło w miniony weekend, miałoby dwa polskie akcenty. Zarówno Agata Tarczyńska, jak i Sylwia Matysik, nie mogły jednak w tym meczu wystąpić z powodu kontuzji. Przypomnijmy, że zawodniczka Werderu leczy aktualnie uraz kolana, natomiast „Matys” wraca powoli do treningów po kontuzji pleców.
- W poprzednim tygodniu wróciłam do pracy z drużyną. Czuję się już dobrze, szczególnie dlatego, że mogę trenować z piłką - w końcu właśnie to daje największą radość. Nie znam jeszcze jednak daty swojego powrotu do gry. Wszystko będzie zależało od tego, jakie będzie moje samopoczucie i jak będę reagować na obciążenia treningowe. W tym właśnie leży problem urazów pleców - każdy reaguje inaczej i nie można dokładnie określić czasu potrzebnego na regenerację. Ciągle jestem pod obserwacją, ale jestem też dobrej myśli. Wierzę, że powrót nastąpi wkrótce - mówi Sylwia Matysik.
Legendy na wypożyczenie
Dzsenifer Marozsan i Sarah Bouhaddi, czyli dwie żywe legendy Olympique Lyon trafią na wypożyczenie do amerykańskiego OL Reign. Ich umowy z zespołem National Women’s Soccer League będą obowiązywać od końca sezonu we Francji do grudnia 2021 roku.
- Wypożyczając te zawodniczki idziemy stawiamy następny krok, by osiągnąć jeden z kluczowych celów naszego projektu w Stanach Zjednoczonych: budować zespół zdolny do konkurowania z najlepszymi klubami na świecie - powiedział prezes OL Groupe, Jean-Michel Aulas.
IT’S HAPPENING! @OLfeminin legends, Sara Bouhaddi and Dzsenifer Marozsan have signed with OL Reign on loan for the 2021 season.
— OL Reign (@OLReign) April 19, 2021
Read more: https://t.co/gjRlubgfmB pic.twitter.com/pgl8m3Eg4d
- Dziękuję Olympique Lyon i OL Reign za umożliwienie mi gry w NWSL. Słyszałam wiele dobrego o grze w Stanach. Jestem podekscytowana tym etapem - skomentowała zaś Marozsan.
Powstanie Superliga kobiet?
Dwanaście klubów, wśród których są m.in. Real Madryt, FC Barcelona, Chelsea FC czy Liverpool, ogłosiło na początku tygodnia porozumienie ws. powstania nowych rozgrywek - Superligi, która będzie zarządzana przez kluby założycielskie. Co ważne dla futbolu kobiecego, w komunikacie podkreślono, że jak tylko będzie to możliwe, tuż po starcie rozgrywek mężczyzn uruchomiona zostanie także Superliga kobiet. Ma to pomóc w rozwoju żeńskiego futbolu.
🚨 New press release on the Super League says that: "As soon as practicable after the start of the men’s competition, a corresponding women’s league will also be launched, helping to advance and develop the women’s game."
— Suzy Wrack (@SuzyWrack) April 18, 2021
Nowy ranking, ten sam lider
Reprezentantki Stanów Zjednoczonych pozostają liderkami rankingu FIFA. Za nimi są Niemki, a trzecią lokatę zajmują Holenderki, które poprzednio były czwarte. Tuż za podium znajduje się Francja (spadek z 3. miejsca), za którą z kolei plasują się Szwedki. Do pierwszej dziesiątki awansowały piłkarki z Korei Północnej, a wypadły z niej Japonki.
🇺🇸 USA mark a new milestone
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) April 17, 2021
🇳🇱 The Netherlands break into the top 3
🇧🇷 Brazil make ground
🇰🇵 Korea DPR climb 10th
🆕 Check out the latest #FIFARanking ⬇️https://t.co/NrYyNrv2m3 pic.twitter.com/chWx1lUUyo
Reprezentacja Polski aktualnie jest w rankingu trzydziesta.
Kto z kim na Igrzyskach?
Już w środę dowiemy się, które drużyny powalczą ze sobą podczas Igrzysk Olimpijskich. Losowanie grup będzie można oglądać na żywo na oficjalnych kanałach FIFA. Już teraz natomiast możemy wam powiedzieć, jak wygląda podział na koszyki przed losowaniem. W koszyku nr 1 znalazły się Japonia, USA i Holandia. Koszyk nr 2 to Szwecja, Wielka Brytania i Brazylia, nr 3 – Kanada, Australia i Chiny, a nr 4 Nowa Zelandia, Chile i Zambia.
📈 The 12 Women’s Olympic Football Tournament teams have been ranked and allocated pots for Wednesday’s draw 🔢@Olympics #OlympicFootball #Tokyo2020
— FIFA Women's World Cup (@FIFAWWC) April 16, 2021
➡️ https://t.co/GuutMtOt5s pic.twitter.com/m8lF5z64rN
Dajcie nam znać, czyje starcia chcielibyście zobaczyć najbardziej!
Aneta Galek