Aktualności

Większy ścisk w tabeli, lepsza skuteczność i efektowni „Portowcy”. Jesień CLJ w liczbach

Piłka Ligowa18.12.2020 
Pierwsza runda w Centralnej Lidze Juniorów zakończona. W ubiegły weekend rozegrano zaległe spotkanie Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok (3:4), które ostatecznie „zamknęło” tegoroczną część rywalizacji. Siedemnaście kolejek za nami. Jaki to był czas? Jak w liczbach prezentują się dotychczasowe zmagania? Można je o tyle łatwiej zobrazować, gdyż ubiegły sezon został przerwany również po 17. kolejce. 2– tylko tyle punktów wynosi różnica między pierwszą Wisłą Kraków, a piątym obecnie Śląskiem Wrocław. Tak małego dystansu w poprzednich latach nie było. Rok temu czołówkę tworzyły cztery drużyny, a piąta Korona Kielce traciła do mistrza Polski, Górnika Zabrze, dziewięć punktów. Dwa lata temu natomiast na półmetku rozgrywek przewaga liderującej wówczas Korony nad wiceliderem była dziewięciopunktowa.

3 – tylko tyle porażek doznał w tym sezonie zespół Zagłębia. Lubinianie najrzadziej schodzili z boiska pokonani, pozostałe drużyny czołówki doznały po pięć porażek. Zagłębie przegrywało swoje mecze jedynie na wyjazdach i to z drużynami, które raczej o główne trofeum walczyć nie będą: Cracovią, Escolą i Koroną Kielce.


3,61 – taka średnia bramek padała na jedno spotkanie w rundzie jesiennej CLJ. Łącznie w dotychczasowych meczach młodzi piłkarze strzelili 488 goli. A co chyba najbardziej musi cieszyć, od kilku lat średnia bramek na mecz idzie cały czas w górę. Dwa lata temu wynosiła 3,33, natomiast w poprzednim sezonie 3,55.

4 – tyle razy wpisywał się na listę strzelców w jednym meczu najskuteczniejszy zawodnik CLJ, Kacper Skóra. Takiego wyniku nikt w lidze już nie powtórzył. Napastnik Arki Gdynia może się pochwalić tym, że jesienią takim wyczynem popisał się w dwóch meczach. Działo się to w spotkaniach z Hutnikiem Kraków (7:1) i Gwarkiem Zabrze (5:2).

5 – tyle jesiennych meczów zakończyło się wynikiem bezbramkowym. Mecze młodzieżowych drużyn cieszą się dużą brawurą, kibicom więc fundowane są najczęściej strzeleckie festiwale. Dwukrotnie w tym sezonie w meczach bez goli uczestniczyły drużyny Zagłębia Lubin, jak i Gwarka Zabrze.

6 – tyle minut potrzebował Fabian Grzelka z Pogoni Szczecin na ustrzelenie hat-tricka w meczu z Koroną Kielce. To najszybszy hat-trick w tym sezonie. Do bramki rywali gracz „Portowców” trafiał w 80, 85 i 86 minucie. Godnego konkurenta w tej klasyfikacji miał jednak w osobie Kacpra Skóry, który w Zabrzu, w meczu z Gwarkiem, na zdobycie trzech bramek potrzebował 12 minut.

11 – tyle goli zostało strzelonych w jednym spotkaniu. To najlepszy wynik w tym sezonie. Miało to miejsce w meczu Pogoni Szczecin z Koroną Kielce, który to „Portowcy” wygrali 10:1. Tylko jedną bramkę mniej zanotowano w meczu Lechii Gdańsk z Gwarkiem Zabrze, który gospodarze wygrali 8:2. Wygrana „Portowców” jest to jednocześnie najwyższe zwycięstwo w pierwszej rundzie.

13 – tyle tygodni liderował rozgrywkom Śląsk. Jesienią liderów było trzech. Drużyna z Wrocławia najdłużej utrzymywała się na pierwszym miejscu. Wrocławianie byli na czele do siódmej kolejki, potem ponownie od 9. do 14., by jeszcze po przedostatniej serii spoglądać na rywali z góry. Obecnie liderem jest Wisła Kraków, która również po ósmej i po piętnastej serii była pierwsza. Przez tydzień na pierwszym miejscu było również Zagłębie Lubin.

14 – tyle porażek w tym sezonie doznał Hutnik. Drużyna z Krakowa zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i jest zdecydowanym outsiderem. Już w ubiegłym sezonie walczyła o przetrwanie, kiedy to bilans Hutnika był niemal identyczny, co w obecnych rozgrywkach. Teraz zdaje się, że tylko cud może uratować ekipę z Suchych Stawów. W siedemnastu meczach Hutnik zanotował dwa zwycięstwa i jeden remis. To też jedyna drużyna w całej lidze, która nie wygrała meczu na wyjeździe.

39 – tyle najwięcej bramek padło w jednej serii spotkań. Tegoroczny rekord piłkarze ustanowili w ramach 12 kolejki, na koniec października. Ten wynik jest lepszy o jedno trafienie od najlepszego w sezonie 2019/2020. Podobnie jak w ubiegłym roku najgorszy wynik strzelecki to dziewiętnaście bramek – tym razem tyle goli odnotowano w czwartej kolejce.

45 – tyle bramek zdobyli w tym sezonie gracze Pogoni. To najlepszy wynik w obecnych rozgrywkach. Szczecinianie pod tym względem nie mają sobie równych, bo aż o osiem trafień wyprzedzają drużynę lidera, Wisły Kraków. Portowcy są równie skuteczni co w poprzednich dwóch sezonach Śląsk Wrocław, który mógł się ostatnio chwalić najlepszą ofensywą.

135 – tyle meczów rozegrano w pierwszej rundzie Centralnej Ligi Juniorów. Mimo problemów pandemicznych tylko jedno spotkanie jest zaległe. Mecz Arki Gdynia z Jagiellonią Białystok z 16. kolejki przełożono na początek marca.

174 – tylu piłkarzy strzelało gole dla swoich drużyn w tym sezonie Centralnej Ligi Juniorów. Najwięcej zawodników zdobywało bramki dla Wisły Kraków, Górnika Zabrze i Legii Warszawa, po 14. Wszystkie te ekipy przodują w liczbie bramek zdobytych w całym sezonie. Indywidualnie najwięcej dla swojej ekipy strzelił Kacper Skóra, który może się pochwalić szesnastoma trafieniami. Dodajmy, że dwa sezony temu siedemnaście goli wystarczyło do korony króla strzelców.

Tadeusz Danisz

Fot: Cyfrasport, 400mm.pl

Zobacz również

© PZPN 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. NOWY REGULAMIN ŁNP od 25.03.2019 REGULAMIN PROFILU UŻYTKOWNIKA PZPN Polityka prywatności